wiadomości, opinie, komentarze, podpowiedzi,...

beetle

« Mamy dla Was prezent na gwiazdkę! | Współ(gramy) z Playdorado »

Rentoni w Polskim Radiu Szczecin

W poniedziałek 26 stycznia br. w audycji podcastu komputerowego "Trącić myszką" prowadzonym przez pana Jarka Daleckiego w Polskim Radiu Szczecin, został wspomniany nasz serwis Rentoni.

W trakcie trwania programu o aplikacji opowiadał jej główny inicjator i twórca Maciej Dziurla.

 A co mówił można posłuchać...Download Pozyczone.pl .

Dla tych co nie gustują w MP3, tekst pisany z podziałem na role :)

- Jarek Dalecki: Kolejna inicjatywa zaskoczyła mnie, ale zaskoczyła mnie swoja funkcjonalnością. Proszę Państwa, ile razy zdarzyło się, że ktoś od nas coś pożyczył i tego nie oddał i już w ogóle machnęliśmy ręką. Ale jest na to sposób i jak się okazuje można temu zaradzić. Połączyłem się z panem Maciejem Dziurlą, witam serdecznie Panie Macieju.

- Maciej Dziurla: Witam serdecznie.

- J.D.:  Pan Maciej reprezentuje MPlab i jesteście autorami strony, która przypomina, przypomina zapominalskim o tym, że maja coś oddać, albo, że ktoś ma im coś oddać, dobrze mówię?

- M.D.: Dokładnie tak, może powiem o genezie tego programu. Tak jak już Pan wspomniał na początku, bardzo dużo ludzi pożycza rzeczy zarówno komuś jak i od kogoś. Pożycza najróżniejsze przedmioty, no i najczęściej w życiu zdarza się tak, że te rzeczy nie wracają. Sami zapominamy oddać przedmioty i leżą na kupkach, że tak powiem w domu. Jeżeli np. ktoś książki sobie nie podpisał, nie wie, do kogo należy, to w tym momencie coś takiego staje się naszym wiecznym prezentem. Druga sprawa to, taką małą inspiracją był film, z resztą na podstawie noweli, “Pożyczalscy” tak zostało to przetłumaczone na język polski, w języku angielskim “The Borrowers”. Te dwie sprawy skłoniły nas, by taki serwis przygotować. Przygotowaliśmy go w języku angielskim, dlatego, że nie chcemy się ograniczać tylko do użytkownika polskiego, chcemy iść na cały świat, wszyscy dookoła mają te same problemy.

- J.D.: W Polsce, tak i w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii czy Afryce, to są problemy powszechne, a ja myślałem, że genezą tego serwisu, panie Maćku, było to, że od pana ktoś coś pożyczył i pan się w końcu tak zdenerwował, że postanowił pan temu zaradzić.

- M.D.: Tak, miało to miejsce pewnie setki razy… Szukaliśmy przez Internet takiego rozwiązania żeby nie tworzyć czegoś, co już jest. Przygotowywaliśmy się do tematu, myśleliśmy nad nim dobre pół roku lub troszeczkę więcej… W końcu zdecydowaliśmy się, żeby coś takiego wypuścić, no i ujrzało światło dzienne dokładnie dzień przed Wigilią Bożego Narodzenia, także stwierdziliśmy, że zrobimy taki prezent gwiazdkowy dla świata. Nazwaliśmy go Rentoni, adres www.rentoni.com, bo to oczywiście strona międzynarodowa. Na niej znajdują się krótkie informacje na temat tego jak system działa, dla kogo jest przeznaczony, i co najważniejsze, jest za darmo – tak, nie ponosimy żadnych opłat, w zasadzie można tylko z tego korzystać i tyle. Jakie funkcjonalności są w chwili obecnej? Definiujemy sobie oczywiście osoby, jakim pożyczamy, można zdefiniować sobie telefon komórkowy, adres e-mail, rzeczy pożyczone komuś jak i od kogoś. System automatycznie, codziennie sprawdza każda strefę czasową na świecie, i codziennie rano o godz. 6 wysyła informację ludziom zainteresowanym – czyli zarówno tym, którym pożyczyliśmy, jak i tym, od których pożyczyliśmy – informację, że za 2 dni zbliża się termin oddania poszczególnych przedmiotów. Planujemy to oczywiście rozbudować. Chcemy w najbliższym czasie wprowadzić informowanie za pomocą sms’a, no i dużo, dużo więcej, w zależności od tego, jakie potrzeby użytkownicy będą zgłaszać.

- J.D.: Już mogę w tym momencie powiedzieć, że widzę przynajmniej parę innych funkcjonalności. Jakże często zdarzyło nam się zapomnieć o tym, że mamy odebrać coś z pralni, albo z magla, albo że mamy wizytę u lekarza… A tak, siedząc przed komputerem, czy mając w kieszeni komórkę, będziemy mieli informację i przypomnienie, no praktycznie rzecz biorąc już bez pamiętania o tym.

- M.D.: Oczywiście system można wykorzystać do tego typu planowania poszczególnych działań, natomiast my skupiliśmy się głównie na pożyczaniu i oddawaniu rzeczy, które są nasze u kogoś, albo czyjeś u nas. I chcemy ten główny nurt zachować, dlatego, że być może zintegrujemy wszystko to później z jakimś facebookiem, wszystko zależy od tego, czy “wielcy” będą chcieli z nami rozmawiać, prawda? Zapraszamy na www.rentoni.com, a dla internautów z Polski na www.pozyczone.pl.

- J.D.: A ja rozmawiałem z panem Maciejem Dziurlą, który reprezentuje MPlab. Bardzo dziękuję panie Macieju.

- M.D.: Dziękuję uprzejmie.

Komentarze

Komentarze nie są dostępne dla tego wątku.